marnotrawstwo
Aktualności,  Blog,  Lifestyle

MARNOTRAWSTWO JEDZENIA

Czy mamy wpływ na marnowanie żywności?

Nie jest to powód do chwały, ale nigdy nie jest za późno żeby coś z tym zrobić.

Co powoduje, że marnujemy żywność?

Mówi się, że od nadmiaru głowa nie boli, a jednak. Nadmierne zakupy sprawiają, że znajdujemy u siebie żywność której skończył się termin przydatności . bo nie mieliśmy na to ochoty, mieliśmy za dużo jedzenia lub nie zauważyliśmy tego w napchanej lodówce. Znam to, choć zdarza mi sie na szczęście coraz rzadziej.

Marnowanie żywności jest powszechnym problemem. Dotyczy nie tylko nas ale również sklepów, producentów, gastronomii. Patrząc na różne statystyki, dane o marnowaniu żywności są przygnębiające. Niestety przodują w tym gospodarstwa domowe, więc do dzieła. Zacznijmy od siebie.

Róbmy to dbając o planetę, ponieważ wraz z marnowaniem żywności tracimy takie zasoby jak , energia i woda. Gnijące odpady wydzielają CO2.

Jeśli to do Was nie przemówi, to róbcie to dla własnych oszczędności i przyszłych pokoleń. Przecież zależy nam na naszych bliskich i potomnych, a i na inne przyjemności znajdą się pieniądze.

Zdziwicie się ile pieniędzy zostanie Wam w portfelu. Dodatkowo jeśli pohamujemy chęć nadmiernych zakupów, poczujemy, że lepiej panujemy nad naszym życiem.

Planowanie zakupów i jadłospisu.

Bardzo lubię robić zakupy z listą.

Mam w excelu tabelkę z wszystkimi produktami, które  zdarza mi się kupować i po przejrzeniu listy i obmyśleniu menu, mam jasny obraz tego co kupić.

Tworzenie jadłospisu daje nam kontrolę nad wykorzystaniem produktów, właściwym odżywianiem i pieniędzmi. Dzięki przemyślanym planom tracimy mniej nerwów na szybkie wymyślanie posiłków.U mnie sprawdza się planowanie trzech lub czterech dni do przodu. Tworzenie menu jest też wdług mnie konieczne przed zorganizowaniem imprezy. Wiemy co kupić i czy można coś przygotować np. dzień lub dwa dni wcześniej. dzięki temu nie stoimy w kuchni do ostatniej chwili.

Nie dajmy się wiecznie wkręcać w reklamowy bełkot i nie dajmy się naciągać na zbędnych produktów.

Promocja nie oznacza, że musimy czegoś kupić dwa razy więcej, bo może się okazać, że produkty te wylądują w koszu.

Bardzo uważam na terminy przydatności do spożycia na opakowaniach. Jeśli kupujemy coś z krótkim terminem, to jemy to w pierwszej kolejności.

mam nadzieję, że zrezygnujecie z gotowych dań. Nie sa tak wartościowe jak te przygotowane w domu

Byłoby cudownie, gdybyśmy dały radę nie ulegajmy zachciankom ( przynajmniej nie za często ). Oczywiście zdarza mi się zrobić zapas kaszy, fasoli czy bakalii, ale to wynika z tego, że produkty te często wykorzystuję, nie psuja się, a kupowanie u ulubionych dostawców w większych opakowaniach, jest bardziej ekonomiczne.

Mnie udało się znacznie ograniczyć zakupy, dzięki dobremu planowaniu.

Przyznam, że pomogło mi w tym przejście na weganizm. Większość półek w sklepach mnie nie interesuje i to jest piękne.

Nie czuję przy tym, abym coś traciła.

Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że jem bardzo urozmaicone, niezwykle smaczne i apetyczne posiłki. Najważniejsze, że są zdrowe i nie cierpi żadne zwierzę.

Mam nadzieję, że po zapoznaniu się z przepisami wegańskimi ( zapraszam do moich przepisów ), również pokochacie ten styl życia.

Wekowanie

Najprostszy pomysł jaki chcę zaproponować planowanie posiłków i co za tym idzie zakupów.

Niby nic prostszego, a niejeden logistyk by poległ.

Sytuacje może jeszcze pogorszyć nieoparta chęć posiadania wyboru.

Ja tak mam, więc planując zakupy mam kilka wariantów menu na które mogę mieć w najbliższych dniach ochotę. Ważna jest opcja wykorzystywania tego co zostanie oraz przechowywania.

Jestem zakochana w wekowaniu  części przygotowanych potraw. Jeśli nie chcemy jeść w kółko tego samego, to wrząca potrawę wkładamy do wyparzonego słoika, zakręcamy i stawiamy do góry nogami.

Ta metoda ma dodatkową zaletę. Kiedy wracamy późno lub jesteśmy bardzo zajęte, zawsze możemy wyjąć coś gotowego z lodówki. 

Podobnie kiedy wpadają niespodziewani i głodni gości, zawsze mam coś gotowego w słoikach. Tada i gotowe.

Oczywiście staram się niezbyt długo przechowywać w ten sposób żywność, zresztą same zorientujecie się jak to sobie zorganizować.

Bardzo lubię to rozwiązanie i nie muszę się dzięki temu martwic o to , czy nie ugotowałam zbyt dużo.

 

przechowywanie żywnosci

Wykorzystywanie resztek

Polecam wyrobienie sobie nawyku wykorzystywania tego co zostało z różnych produktów do innych potraw. Nie zawsze można tak zrobić, ale warto włączyć inwencję twórczą ( np. z wody z ugotowanej cieciorki i mrożonych owoców można zrobić cudowny mus – !!! ).

Doskonale sprawdzają się potrawy jednogarnkowe , pesto lub zupa krem z tego co zostało w lodówce. Każda z Was wyczaruje coś cudownego, bawcie się przyprawami i próbujcie nowych rozwiązań. W kuchni nie musi wiać nudą, a przepisy mogą być inspiracją do własnych podróży kulinarnych.

Mam nadzieję, że zapoznacie się z moimi przepisami. Możecie się zdziwić, że nie zawsze określam wszystko z zegarmistrzowską precyzją, ale jestem typem lubiącym czuć wolność i  ceniącym kreatywność.

 

Może trudno Wam w to uwierzyć, ale na facebooku sa grupy, na których osoby umawiaja sie na wymiane własnoręcznie przygotowanego przez siebie jedzenia. Prawda, że super.

Możemy być dumni z tego, że w Polsce coraz prężniej działa foodsharing.

W ten sposób ratowana jest żywność, przekazywana ludziom w potrzebie. W internecie z łatwością można odnaleźć mapki jadłodzielni. Poza dzieleniem się żywnością takie akcje doskonale integrują lokalna społeczność.

 

 
 
zupa krem
pesto

 

Co myślicie o dzieleniu się?

Może trudno Wam w to uwierzyć, ale na facebook-u są grupy, na których osoby umawiają się na wymianę własnoręcznie przygotowanego przez siebie posiłków. Prawda, że super.

Możemy być dumni z tego, że w Polsce coraz prężniej działa foodsharing.

W ten sposób ratowana jest żywność, przekazywana ludziom w potrzebie. W internecie z łatwością można odnaleźć mapki jadłodzielni. Poza dzieleniem się żywnością takie akcje doskonale integrują lokalna społeczność.

 

 
 
wspolny posilek
wspolnyposilek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *